Cola za cierpliwość

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
4 godziny
💵 142,72 zł (10 zł napiwków)
💰 35 zł na godzinę
🛒 11 dostaw / 48 km
🍔 Wolt / Uber

Bardzo fajny dzień – zamówień było naprawdę sporo.
Szczerze mówiąc, miałam nie iść i odpoczywać, bo byłam już konkretnie przemęczona codzienną jazdą. Ale coś mnie jednak ruszyło z domu… i całe szczęście. To był jeden z tych dni, które pokazują, że czasem warto się przełamać.

Początek był super. Wolt dał dalekie, podwójne zamówienie za 33 zł, a po chwili dołączyło trzecie – kolejne +10 zł. W efekcie jechałam jednocześnie z trzema zamówieniami, wszystko sensownie po drodze. Takie momenty naprawdę cieszą, bo czujesz, że aplikacja zagrała idealnie.

Chwilę później zaliczyłam jednak klasyczny moment frustracji.
Pojawiło się bardzo fajne zamówienie na Wolcie, ale… zniknęło po dwóch sekundach, bo zamiast od razu kliknąć „akceptuj”, robiłam screena 😑 Byłam na siebie zła i smutna, bo to była ewidentnie moja wina. Miałam nadzieję, że może jeszcze wróci – i wróciło. Po kilku minutach to samo zamówienie trafiło do mnie ponownie i to jeszcze lepiej płatne.

Potem wpadło podwójne na Uber, całkiem przyzwoicie płatne. Mimo wszystko starałam się brać Wolta, bo tam zarobek finalnie wychodzi lepszy, a Uber był bardziej dodatkiem.

Później trafiły się podwójne z McDonald’s. Czekanie było długie – jakieś 20 minut – ale na pocieszenie dali mi darmową colę. Tak się napiłam, że brzuch prawie pękał 😂 Mały bonus, a humor od razu lepszy.

Na sam koniec dobijałam kwotę krótkimi, szybkimi dostawami na Wolcie, bez zbędnego kombinowania. Idealne na zakończenie dnia, kiedy już nie ma się ochoty na dalekie wyprawy.

Poniedziałki wcale nie są takie złe, jak się dobrze trafi 🚴‍♀️💛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *