Czasem warto wrócić na trasę

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 5 godzin
💵 168,70 zł (12 zł napiwków)
💰 33 zł na godzinę
🛒 13 dostaw / 50 km
🍔 Wolt / Uber

Jednak warto było wyjść drugi raz i się nie poddawać.

Przed południem pojechałam w trasę i przez półtorej godziny czekałam bez żadnego zamówienia. Trzy aplikacje odpalone i kompletna cisza. Wróciłam do domu smutna i z niczym.

Po 16-tej, po zjedzeniu dobrego obiadu, postanowiłam spróbować jeszcze raz. I to była świetna decyzja. Zamówień było bardzo dużo, jedno za drugim. Jeździłam do późna, aż po zachodzie słońca.

Finalnie wpadło prawie 170 zł, do tego 10 zł napiwku do ręki.
Niedzielna jazda to zupełnie inny klimat – ulice prawie puste, a wieczorem jeszcze bardziej. Jeździ się spokojniej, bez nerwów i zbędnego pośpiechu.

Nie wiem jeszcze, czy jakiś napiwek w aplikacji jeszcze wpadnie, ale i tak jestem bardzo zadowolona. Ten dzień idealnie pokazał, że czasem warto dać sobie drugą szansę.

Podobne wpisy

  • Kiedy lato ucieka

    Nie było mnie prawie miesiąc. Wyjazd do rodziny tak się przeciągnął, że zaczęłam się już bać o blokadę konta na Wolcie – zostało dosłownie kilka dni, żeby coś przejechać i utrzymać aktywność. Do tego przeziębiłam się i od paru dni chorowałam, więc o jeżdżeniu nie było mowy. Na szczęście jest już trochę lepiej, więc spontanicznie wyszłam wieczorem, z myślą, że zrobię chociaż jedno zamówienie na Wolcie.

  • Kursy jak marzenie

    Dziś wyszło naprawdę bardzo ładnie, a co najlepsze – jeździłam na totalnym luzie. Bez spiny, bez gonitwy, wszystko jakoś samo się układało. W półtorej godziny na liczniku miałam już 90 zł, więc tempo było więcej niż satysfakcjonujące.

  • Bolt żyje!

    Dziś baba w szoku, bo pierwszy raz odezwał się Bolt! Prawie rok ciszy i nagle – jest. W końcu mogłam sprawdzić aplikację w praktyce i muszę przyznać, że całkiem spoko to działa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *