Czekanie i powrót na rezerwie

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 5 godzin
💵 139,43 zł (3 zł napiwku)
💰 27 zł na godzinę
🛒 11 dostaw / 60 km
🍔 Glovo / Wolt
Dziś był całkiem spoko dzień. W Glovo w końcu trafiły się zamówienia gotówkowe i co najważniejsze – aplikacja oddała mi moją gotówkę, ponad 100 zł, więc ogromna ulga.
Jeśli chodzi o jazdę, to było sporo czekania. Brakowało ciągłości zamówień – chwila jazdy, potem postój, znowu cisza. Uber praktycznie nic nie dawał, Wolt od czasu do czasu coś dorzucił, ale bez szału.
I oczywiście klasyka: jak już miałam kończyć, to akurat Uber i Wolt się rozhulały. Tylko że ja już byłam na rezerwie – bateria w rowerze na wykończeniu, zmęczenie coraz większe, czułam się osłabiona i głodna. Trzeba było jednak wracać.
Przy zamówieniach gotówkowych klienci mieli odliczone kwoty co do grosza, zero luzu. Jednemu klientowi nawet dołożyłam swoje 50 groszy, bo nie chciało się wydawać i liczyłam, że może coś skapnie w napiwku. No cóż… figa z makiem 😅
Mimo wszystko dzień na plus – bez większych dramatów, z odzyskaną gotówką i poczuciem, że coś się jednak ruszyło. Czasem to w zupełności wystarcza.
