Deszcz mnie nie zatrzymał

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
6.5 godzin
💵 211,27 zł (2 zł napiwku)
💰 32 zł na godzinę
🛒 13 dostaw / 80 km
🍔 Wolt / Uber

Dziś było całkiem sporo zamówieńWolt ładnie sypał, więc nie było narzekania na brak roboty. Dałam się nawet wyciągnąć do centrum, co nie zawsze mi się zdarza, ale dziś akurat miało to sens, bo zamówienia wpadały jedno po drugim.

W pewnym momencie zajechałam do domu – szybkie jedzenie, zmiana baterii i plan był taki, żeby od razu ruszyć dalej. Niestety rozpadał się deszcz, więc zrobiłam sobie przymusową przerwę. Posiedziałam w domu około godziny i jak tylko przestało padać, od razu wskoczyłam z powrotem na rower.

Oczywiście, jak to zwykle bywa, jadąc już z zamówieniem, deszcz znów zaczął padać. W końcu odważyłam się założyć ubrania przeciwdeszczowe. Wyglądałam w nich może trochę komicznie, ale za to pierwszy raz mogłam naprawdę spokojnie jeździć w deszczu, bez stresu, że przemoknę do suchej nitki. Komfort zrobił ogromną różnicę.

W centrum zamówień było naprawdę dużo – aż kilka musiałam odrzucić, bo nie chciało mi się już zapuszczać dalej i wolałam wracać w stronę południa miasta. Pod wieczór próbowałam jeszcze coś dobrać w swojej dzielnicy, ale tam już cisza, nic nie wpadało.

Mimo wszystko dzień bardzo na plus.
Jak na poniedziałek uzbierać około 200 zł, to naprawdę jest git.
Zmęczona, trochę mokra, ale zadowolona – a to w sumie najlepsze zakończenie dnia 🚴‍♀️💛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *