Dwie zgrzewki wody

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 5.5 godzin
💵 123,14 zł (6 zł napiwku)
💰 22 zł na godzinę
🛒 9 dostaw / 70 km
🍔 Uber / Glovo / Wolt
Dziś był mega ciężki fizycznie dzień. Wyjechałam za wcześnie i przez pierwszą godzinę nie było ani jednego zamówienia. Stałam, czekałam i już wtedy czułam, że energia ucieka, zanim w ogóle coś się zaczęło.
Potem jednak ruszyło… i to ostro.
Najpierw Biedronka i dwie zgrzewki wody na plecy. Ledwo jechałam te kilka kilometrów, każdy obrót pedałów był walką. Gdy myślałam, że gorzej już być nie może, wpadł Auchan – trzy ciężkie torby zakupów, plecak wypchany po brzegi i jeszcze większy ciężar. Było jeszcze gorzej.
Na dokładkę znów Biedronka i kolejne ciężkie zakupy.
Do tego brak ciągłości zamówień, długie trasy, a bateria ledwo starczała. Pod koniec byłam już totalnie wypruta z sił, zarówno fizycznie, jak i psychicznie.
Na pocieszenie zostało mi już tylko 6 zamówień do zdobycia plecaka Glovo. Zbieram na niego od dawna, choć jeżdżę nie tylko na Glovo, więc idzie wolniej. Mimo wszystko to mała motywacja, która pomaga przetrwać takie dni.
To był jeden z tych dni, po których naprawdę czuć każdy mięsień.
