Jedno piwko za dobry dzień

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 4 godziny
💵 173,33 zł (4 zł napiwku)
💰 43 zł na godzinę
🛒 11 dostaw / 45 km
🍔 Wolt / Uber
Bardzo dobry dzień na delivery.
A wcale się na taki nie zapowiadał.
Rano, gdy spojrzałam za okno i zobaczyłam śnieg, pomyślałam: nie ma mowy, dziś odpuszczam. Na szczęście śnieg szybko się rozpuścił, ale i tak długo się wahałam. Prognozy straszyły deszczem pod wieczór, więc kręciłam się po domu, analizując, czy w ogóle jest sens wychodzić.
W końcu stwierdziłam, że wyjdę chociaż na chwilę – z myślą, że może uda się zarobić parę groszy przed deszczem, zanim pogoda się zepsuje.
I to była dobra decyzja.
Uber dziś zadziwiająco dopisywał. Zamówienia wpadały jedno po drugim, krótkie trasy, dokładnie takie, jakie lubię. Bez długiego kręcenia się po mieście, bez zbędnych przestojów. Dzięki temu questa zrobiłam naprawdę szybko, a to od razu poprawia humor i motywację do dalszej jazdy.
Wolt też coś tam pikał od czasu do czasu – nie jakoś masowo, ale konkretnie i dobrze płatnie, więc idealnie uzupełniał całość. Zero frustracji, wszystko szło płynnie i spokojnie.
A deszcz? Zamiast zapowiadanego oberwania chmury pojawiła się tylko lekka mżawka, taka, przy której spokojnie da się jeździć i nawet specjalnie nie przeszkadza. Miasto było w sam raz – ani ślisko, ani nerwowo.
Zadowolona ze stawki i z samego dnia wróciłam do domu.
Teraz siedzę, piję Desperadosa i świętuję udany dzień na delivery 🍺🚴♀️
Czasem naprawdę warto jednak wyjść, nawet jeśli pogoda i chęci mówią „nie”.
