Jesień w obiektywie, posucha w aplikacjach

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
3 godziny
💵 74,93 zł (7,50 zł napiwku)
💰 25 zł na godzinę
🛒 5 dostaw / 40 km
🍔 Wolt / Uber

Dziś zamówień praktycznie nie było – samo czekanie i jeszcze więcej czekania. Piękna, słoneczna pogoda zrobiła swoje i pewnie dlatego taka posucha. Już na samym początku miałam ochotę się spakować i wrócić do domu, ale przetrzymałam ten moment zniechęcenia i dzięki temu udało się uzbierać chociaż trochę więcej, niż gdybym odpuściła od razu.

Z nudów zaczęłam robić zdjęcia, bo jesień jest teraz naprawdę śliczna – kolorowe liście, słońce, taki spokojny klimat. Skoro i tak trzeba było czekać, to chociaż oczy miały co podziwiać.

Wpadło jedno zamówienie gotówkowe na Wolcie i do tego napiwek 7,50 zł, co było miłym zaskoczeniem w tak słaby dzień. Najbardziej dało mi się jednak we znaki zamówienie z restauracji koreańskiej – wiozłam dwie bardzo ciężkie torby, wypchane po brzegi jedzeniem. Ręce i plecy poczuły wagę.

Na szczęście trafił się też miły akcent: przemiła Pani Koreanka dorzuciła mi butelkę wody w prezencie. Mały gest, a poprawił humor bardziej niż niejedna stawka.

Taki dzień – słaby finansowo, nudny w trasie, ale z drobnymi momentami, które ratują klimat 🍂🚴‍♀️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *