Mocny start, słabszy finisz

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
6.5 godzin
💵 187,16 zł (14 zł napiwków)
💰 29 zł na godzinę
🛒 14 dostaw / 90 km
🍔 Wolt / Uber / Bolt

Dziś naprawdę super dzień – zamówienia wpadały niemal non stop. A właściwie… początek był rewelacyjny, potem z każdą kolejną godziną tempo zaczęło siadać, aż wieczorem zrobiło się zupełnie pusto. Klasyka kurierki.

W lekko ponad godzinę miałam już 60 zł, po dwóch godzinach było 80 zł, więc zapowiadało się naprawdę obiecująco. Niestety później zaczęły wpadać dalekie dojazdy na zadupia i powroty na pusto, które skutecznie psują godzinówkę. Niby człowiek cały czas w ruchu, a kasa przestaje rosnąć tak szybko, jak na początku.

Ale nie narzekam. Pogoda była świetna, jeździło się lekko i przyjemnie, a przerw prawie nie było – większość czasu ciągle byłam w trasie z zamówieniami. Nawet Bolt odezwał się dwa razy, co ostatnio nie jest takie oczywiste.

Dziś postanowiłam brać wszystko jak leci i akceptowałam każde zamówienie, które tylko wpadło. Na Wolcie był taki młyn, że w pewnym momencie robiłam aż trzy dostawy jednocześnie. Nawet Uber mile mnie zaskoczył – potrójne zlecenie, 11 km za prawie 40 zł, więc całkiem uczciwie.

Szkoda tylko, że godzinówka nie utrzymała się na poziomie z początku dnia, bo wtedy byłby ideał. Ale koniec końców kaska jest, nogi przejechane, a to w tej robocie najważniejsze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *