Na ostatnich procentach

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 4.5 godzin
💵 100 zł (0 zł napiwków)
💰 22 zł na godzinę
🛒 ? dostaw / ? km
🍔 Uber Eats / Glovo
To był bardzo ciężki dzień – wszystko było na granicy wyczerpania. Zarówno ja, jak i sprzęt.
Bateria w rowerze topniała w oczach, telefon ledwo trzymał procenty, robiło się coraz ciemniej, a rower zaczynał działać gorzej. Co chwilę coś poprawiałam, regulowałam, sprawdzałam. Ostatnie 15 km kręciłam już naprawdę na styk, pilnując każdego procenta baterii, byle tylko starczyło na powrót do domu.
Glovo zamiast trzymać mnie w strefie południowej, wyrzuciło mnie daleko na północ miasta, praktycznie na drugi koniec Wrocławia. Tam straciłam sporo czasu – zarówno na dojazd, jak i na powrót.
Teoretycznie mogłam nie przyjmować zamówienia, ale bałam się, że kolejne będzie podobne albo że dostanę bana za odrzucanie. Więc pojechałam.
Łącznie, razem z czekaniem na bloki w Glovo i późniejszym powrotem do domu, wyszło około 5 godzin jazdy.
To był jeden z tych dni, kiedy człowiek sprawdza swoje granice. Dojechałam, zrobiłam swoje i to się dziś liczy najbardziej.






