Plecy zapamiętają

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
5 godzin
💵 172,64 zł (0 zł napiwków)
💰 36 zł na godzinę
🛒 12 dostaw / 55 km
🍔 Wolt / Uber / Glovo

Zaczęło się tak super jak wczoraj, ale niestety szybko się posypało. Odebrałam zamówienie i nagle błąd w aplikacji Wolta – nie mogę potwierdzić odbioru, nie mogę ruszyć dalej, nie widzę adresów, kompletnie nic. Stoję z dwoma zamówieniami w plecaku, które stygną, a ja piszę do supportu i… cisza.

Czekałam 20 minut, totalnie zablokowana. Dopiero gdy napisałam drugi raz, w innym temacie, ktoś odpisał. Gdybym tego nie zrobiła, nie wiem, ile by to jeszcze trwało. To ważna lekcja – trzeba pisać w dziale z trwającym zamówieniem, bo w technicznym odpowiedź może przyjść nawet po kilku godzinach. A człowiek w stresie, na zimnie, z jedzeniem w plecaku, nie zawsze myśli logicznie.

Warunki były dość ciężkiemżawka, zimno, ślisko. W krótkim czasie dwóch kurierów na rowerach przewróciło się na ulicy. Jeden był o krok od zderzenia z busem, drugi wpadł w poślizg. Patrząc na to wszystko, naprawdę trzeba było jechać mega ostrożnie.

Na koniec sama sobie dołożyłam. Zamiast rozsądnie wybrać zamówienie, zaczęłam przebierać i… oczywiście skusiłam się na Glovo. No i klasyk – Biedronka Express, dwie ciężkie torby zakupów, 6 km do klienta, po ciemku. Idealny zestaw, żeby plecy zapamiętały ten dzień. Pod sam koniec jazdy już czułam, jak siadają, a do domu czekał mnie jeszcze powrót 6 km na migającej ostatniej kresce baterii.

Na szczęście udało się dojechać i finalnie nie wyszło aż tak źle, choć dzień był nerwowy, śliski i fizycznie wymagający. Taki klasyczny kurierski miks – stres, błędy aplikacji, ciężkie zakupy i walka do samego końca 🚴‍♀️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *