Powrót po przerwie i napiwkowy sztos

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
3 godziny
💵 144,24 zł (35 zł napiwków)
💰 48 zł na godzinę
🛒 6 dostaw / 45 km
🍔 Wolt / Uber

Nareszcie, po tygodniu przerwy, udało mi się wyjść na delivery.
Tak sobie załatwiłam tyłek przez siodełko, że naprawdę musiałam odpuścić – rany, obtarcia, wszystko naraz. Doszło do tego, że kupiłam nawet maść, żeby to się w końcu zagoiło. Potem oczywiście brzydka, jesienna pogoda, deszcz, wiatr – i dalej nie było jak wyjść. A później jeszcze coś wypadło i ten tydzień w domu, bez jazdy na rowerze, był naprawdę ciężki psychicznie.

Dziś w końcu trafiło się okienko pogodowe i powiedziałam sobie: dobra, wychodzę. Bez oczekiwań, bez presji – chociaż trochę pojeździć.
I wiecie co? Wyszło super.

Już sam fakt jazdy był ulgą, a potem zaczęły się miłe niespodzianki.
Aż trzy napiwki, łącznie 35 zł – i to zrobiło dzień.

Były podwójne na Uberze. Pierwsze zamówienie – pizza ze stacji, czekałam jakieś 20 minut, a drugi klient był już solidnie poszkodowany, bo czekał jeszcze dłużej, zanim w ogóle mogłam odebrać jedzenie.
Jestem pod blokiem pierwszego klienta – nie odbiera telefonu, nie podał numeru mieszkania, czas leci… w głowie już myśl: czyżby pizza moja? 😅
W ostatniej chwili odebrał – zaspany, totalnie nieogarnięty.

Jadę do drugiego klienta już lekko zestresowana, bo wiem, że długo czekał. A on… uśmiechnięty, spokojny i daje mi 20 zł napiwku w gotówce.
WTF?!
To mój największy napiwek w gotówce w życiu. Serio. Szok i ogromna radość. A wcześniej jeszcze 10 zł do ręki od innego klienta – te napiwki uratowały dzień i sprawiły, że godzinówka wyszła naprawdę zacna.

Dwa razy wiozłam też ciężkie zakupy, ale dobrze, że elektryk pomagał, bo na zwykłym rowerze byłoby ciężko.
Cały czas kombinuję z siodełkiem – co rusz zmieniam, testuję, próbuję dobrać idealne, żeby dupa nie bolała i nie było obtarć. Kupiłam też gacie z wkładką, więc mam nadzieję, że w końcu będzie lepiej.

Po tej przerwie to był naprawdę dobry powrót. Bez presji, z wdzięcznością i z przypomnieniem, dlaczego lubię to robić 🚴‍♀️💛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *