Przed burzą, która nie przyszła

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 4 godziny
💵 104,67 zł (5 zł napiwku)
💰 26 zł na godzinę
🛒 8 dostaw / 45 km
🍔 Glovo / Uber / Wolt
Dziś wyskoczyłam na 4 godzinki, żeby zdążyć przed burzą i deszczem, które ostatecznie… w ogóle nie przyszły. Ale plan był, więc pojechałam.
Zamówienia wpadały całkiem przyzwoicie. Uber dawał jedno po drugim, Wolt też się ładnie rozkręcał, zwłaszcza w okolicach centrum. Kilka zleceń jednak odrzuciłam, bo ciągnęły mnie w górę Wrocławia, a ja chciałam trzymać się kierunku na dom. Dorzuciłam jeszcze jedno krótkie zamówienie na Glovo.
Wpadł też napiwek 5 zł do ręki, co zawsze miło zaskakuje. W sumie dzięki temu zwrócił mi się dzisiejszy wydatek – w serwisie nakleili mi nową folię ochronną na ekran smartfona, bo poprzednia była już mocno porysowana. Teraz ekran jest mega czuły, aż trzeba się na nowo przyzwyczaić 😅
Wracam zmęczona, ale zadowolona. W weekend raczej odpoczynek, bo zapowiadają deszcz przez cały dzień – a czasem warto po prostu odpuścić i naładować baterie.
