Słoneczna niedziela i ludzie na przepustce z Choroszczy

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
3.5 godziny
💵 118,83 zł (5 zł napiwku)
💰 34 zł na godzinę
🛒 9 dostaw / 40 km
🍔 Wolt / Uber

Słaba niedziela. Dużo czekania, mało zamówień i brak jakiejkolwiek sensownej ciągłości. Przynajmniej pogoda była piękna – słonecznie, jasno, aż przyjemnie się jeździło, mimo mrozu, który szczypał w dłonie. Gdyby nie to, dzień byłby totalnie stracony.

Niestety ludzie na ścieżkach rowerowych znowu doprowadzali mnie do szału, choć naprawdę starałam się panować nad emocjami. Klasyka: idą środkiem ścieżki, całą szerokością, dzwonek dzwoni, a oni zero reakcji – nie zejdą, nie obejrzą się, jakby byli sami na świecie. Jedna nawet burknęła coś w stylu: „tak, tak, dzwoń sobie”, po czym… oczywiście nie zeszła. Ręce opadają.

Im dłużej obcuję z ludźmi na tych trasach, tym częściej dochodzę do wniosku, że połowa ma jakieś poważne problemy z ogarnięciem rzeczywistości, a część pewnie powinna mieć stałą przepustkę do Choroszczy. Trzeba było głęboko oddychać i jechać dalej, żeby nie popsuć sobie dnia jeszcze bardziej.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *