Smaczki dla psa przez pół miasta

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
4.5 godziny
💵 150 zł (0 zł napiwków)
💰 33 zł na godzinę
🛒 9 dostaw / 65 km
🍔 Wolt / Uber

Początek był naprawdę super.
Uber dawał jak porąbany – po 2-3 zamówienia naraz. Wiozłam jedno, a aplikacja już dobierała kolejne. Trasy głównie dalekie, po 8-10 km, więc kilometrów nabiłam sporo, a do tego silny wiatr, który momentami solidnie dawał w kość.

Potem do akcji wkroczył Wolt z zamówieniem, które było tak dziwne, że aż śmieszne. 10 km za 38 zł – wzięłam bez wahania, bo trasa ciekawa: odbiór blisko mojego domu, a dostawa prawie do centrum.
A co wiozłam?
Malutką, leciutką paczkę – smaczki dla psa, 200 gramów 😂
Plecak ledwo poczuł, że cokolwiek w nim jest, a ja zrobiłam pół miasta. Takie kontrasty w delivery zawsze mnie bawią najbardziej.

Na Wolcie finalnie wyszły tylko 2 dostawy, za to Uber dowiózł aż 7, więc tego dnia zdecydowanie on rządził.

Na sam koniec zajechałam jeszcze do serwisu rowerowego, bo nie ma co oszukiwać – sprzęt też ma swoje granice. Umówiłam się na wymianę łańcucha i kasety, które mają już rok intensywnej jazdy. Łańcuch jest tak rozciągnięty, że spokojnie mógłby robić za zużytą gumę w majtach 😂
Czas zadbać o rower, skoro codziennie dostaje taki wycisk.

Dużo kilometrów, dużo wiatru, sporo śmiechu i kolejny dzień dowieziony 🚴‍♀️💛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *