Szpital i brakujące 100 zł

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 4 godziny
💵 116,56 zł (0 zł napiwków)
💰 29 zł na godzinę
🛒 7 dostaw / 45 km
🍔 Wolt / Uber

Nareszcie wróciłam na delivery po przerwie.
Trochę mnie już nosiło, więc dobrze było znowu wyjść w trasę.

Na Wolt mam już zmienione ustawienia z roweru na e-bike i różnicę dało się odczuć od razu. Wpadły kursy typu 7 km za 25 zł i 5 km za 21 zł – wcześniej na zwykłym rowerze raczej by się to nie zdarzyło. Z drugiej strony, kilka kilometrów wracałam na pusto, więc nie wszystko było takie różowe.

Zamówień ogólnie było mało, przez co godzinówka wyszła raczej słaba. Taki dzień – bardziej test powrotu niż konkretnego zarobku.

Za to na koniec trafiły się przygody i to konkretne.
Chyba nigdy nie zrobiłam tylu błędów w jednym zamówieniu.

Dostałam gotówkowe zamówienie na Wolcie, z dostawą do szpitala. Restauracja powiedziała, że klientka prosiła o telefon przed dostawą. Zajeżdżam, dzwonię – odbiera kobieta kompletnie zdziwiona i mówi, że nic nie zamawiała.

Zaczęłam sprawdzać wszystko jeszcze raz. Numer na torbie, aplikacja, szczegóły. Dzwonię ponownie – tym razem odebrała siostra klientki, która szybko wyjaśniła sytuację: zamówienie jest do innego szpitala. Podała mi właściwy numer do klientki i potwierdziła adres.

Pojechałam pod nowy adres. Oddałam jedzenie, wydałam resztę (około 60 zł), klientka poszła. I wtedy mnie olśniło…

👉 Nie wzięłam od niej 100 zł.

Zaczęłam przeszukiwać wszystko: kieszenie, torbę, plecak. Nic. W głowie już czarny scenariusz – że jestem 160 zł w plecy i trudno, nauczka na przyszłość.

Zadzwoniłam jeszcze raz, bardziej z nadziei niż z wiary. I… odebrała. Okazało się, że faktycznie zapomniała zapłacić. Wróciła do mnie, oddała pieniądze. Przeprosiłyśmy się nawzajem, pośmiałyśmy z całej sytuacji i każda poszła w swoją stronę.

Trochę to wszystko trwało, kosztowało mnie czas i nerwy, ale to była cenna lekcja.
Gotówkę trzeba pilnować zawsze – nawet kiedy wydaje się, że wszystko masz pod kontrolą. Bo błąd może zdarzyć się każdemu, nawet najbardziej uważnemu.

Podobne wpisy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *