Torba puściła, humor nie

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 3 godziny
💵 121,59 zł (6 zł napiwku)
💰 40 zł na godzinę
🛒 8 dostaw / 40 km
🍔 Wolt / Uber
Dziś zapowiadało się kiepsko, a wyszło… naprawdę bardzo fajnie. Lubię takie dni, kiedy rzeczywistość robi mi miłą niespodziankę.
Na Wolt trafiło mi się podwójne zamówienie na 10 km za aż 41 zł i to z dostawą dokładnie w moje rejony. To moja najwyższa stawka w Wolcie do tej pory, więc radość była podwójna. Idealny kurs: sensowna odległość, dobra kasa i zero kombinowania z powrotem.
Ogólnie na Wolcie ładnie dziś wyszło, był flow i poczucie, że warto było wyjść.
Na Uber – jak to na Uberze. Klasyka gatunku: 5 km za 12 zł. Jeździłam, bo trzeba było coś dołożyć, ale bez większych emocji.
Na koniec dnia sprzęt znowu dał o sobie znać. Torba ponownie porwała się w dwóch miejscach przy górnym zamku. Zszyłam ją prowizorycznie, żeby jeszcze dało się domknąć dzień, ale w końcu powiedziałam sobie: dość.
Zamówiłam nową torbę ze sklepu Ubera, bo ile można się męczyć z wiecznym otwieraniem, zamykaniem i łapaniem wszystkiego „na słowo honoru”.
Czasem lepiej zainwestować w spokój, niż co chwilę walczyć ze sprzętem.
Dzień na plus i to bardzo 🚴♀️💛
