Trzeci dzień w Uber Eats – na spokojnie

🌇 Wrocław
🚲 Rower górski
⌚ 2 godziny
💵 40 zł (0 zł napiwków)
💰 20 zł na godzinę
🛒 3 dostawy / 17 km
🍔 Uber Eats
Trzeci dzień w Uber Eats był naprawdę lajtowy. Wyjechałam tylko na chwilę, bo był upał i zapowiadali burze, które na szczęście jeszcze się nie pojawiły. Pojeździłam więc około 2 godziny.
Pierwszą prawie godzinę przesiedziałam w parku, czekając na zamówienie. W końcu wpadły trzy – wszystkie z tej samej restauracji. Łącznie 17 km, spokojnie, bez pośpiechu. Coraz mniej się stresuję, zupełnie inaczej niż na początku.
Miałam nawet zamówienie dosłownie kilka metrów od restauracji – klientka sama wyszła i odebrała. Takie dostawy to ja lubię 😃
Potem jeszcze kilka kilometrów w miasto, niedaleko, trochę pokrążyłam i wróciłam do domu, zanim zapowiadana wichura i burza zdążyły mnie dopaść 😃
Wpadło około 40 zł.
Płacą za sport na świeżym powietrzu, darmowe opalanie, obiad zarobiony – gitara 😃
Już po trzecim dniu godzinówka coraz lepsza, a z czasem będzie jeszcze lepiej 🙂
