Trzy nowe sytuacje na trasie

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
3 godziny
💵 44,22 zł (0 zł napiwków)
💰 14 zł na godzinę
🛒 4 dostawy / 35 km
🍔 Glovo

No proszę – znowu „piękna” godzinówka 😅
Tak naprawdę tylko Glovo dziś coś dawało. Dostawy robiły się długo, były dość dalekie, do tego dalekie powrotysporo czekania. Taki dzień, gdzie czas leci szybciej niż kasa.

Za to zaliczyłam aż trzy nowe sytuacje, których wcześniej jeszcze nie miałam.

Pierwsza – dostawa kwiatów z kwiaciarni. Bukiet był tak duży, że wystawał z plecaka. Na szczęście miła kobieta z kwiaciarni pomogła mi wszystko ostrożnie zapakować. Jechałam bardzo delikatnie, uważając, żeby wiatr niczego nie uszkodził. Zupełnie inny rodzaj stresu niż przy jedzeniu.

Druga sytuacja była wręcz komiczna. Czekam w pizzerii na wydanie pizzy, dostawa dosłownie ulicę dalej. W tym momencie do lokalu wchodzi para, uśmiecha się do mnie i mówi, że to ich zamówienie. Zaczęliśmy się śmiać, że w takim razie nie będę musiała nic dostarczać, bo zjedzą na miejscu. Odpowiedziałam, że i tak muszę pojechać pod blok z pustym plecakiem, żeby zatwierdzić dostawę w aplikacji. Ruszyłam, oni zostali w pizzerii, a ja jeszcze życzyłam im smacznego 😄

Trzecia sytuacja – klasyk kuriera, ale pierwszy raz u mnie. Klient płaci gotówką 200 zł, a do zapłaty 50 zł. Ja patrzę na saldo – 8 zł w portfelu. No pięknie. Na szczęście udało mi się namówić kobietę na Blika i po chwili pieniądze były na koncie. Uff.

Takie dni – mało ciągłości, dużo kombinowania, ale za to nowe doświadczenia i historie, które zapamięta się na długo 🚴‍♀️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *