Warto słuchać intuicji

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
5 godz. 15 min.
💵 159,02 zł (0 zł napiwków)
💰 30 zł na godzinę
🛒 11 dostaw / 60 km
🍔 Wolt / Uber

Po dwóch tygodniach przerwy i powrocie od rodziny naprawdę dobrze było znów wyjść na delivery. Człowiek od razu jakiś lżejszy, szczęśliwszy – jakby wrócił na swoje tory.

Spodziewałam się podobnej suszy jak ostatnio, ale dzień miło mnie zaskoczył. Jazda była przyjemna i spokojna, zamówienia się trafiały, choć trzeba było trochę o nie powalczyć i zapuszczać się głębiej w miasto.

Wolt dalej ładnie płaci. Wpadły mi podwójne, a nawet potrójne zamówienia – jedno do drugiego, bo w trakcie dochodziło kolejne. Łącznie wyszło około 40 zł za 8 km, więc bardzo przyzwoicie.
Jedno zamówienie odpięłam w Wolcie, bo jedzenie w plecaku zaczynało stygnąć dla drugiego klienta, a w restauracji usłyszałam, że mam czekać jeszcze 15 minut. Bez sensu – kontakt z supportem i odpięcie. Czasem trzeba myśleć o całości, nie tylko o jednym kursie.

Na koniec dnia – małe jaja 😅

Na Uber pomyliłam drzwi klienta. Położyłam jedzenie pod niewłaściwymi drzwiami, zrobiłam zdjęcie, zatwierdziłam dostawę i już miałam wychodzić z bloku.
I wtedy coś mnie tknęło. Wróciłam jeszcze raz sprawdzić, bo drzwi nie miały numeru i zaczęłam mieć wątpliwości.

I dobrze zrobiłam.

Okazało się, że drzwi klienta były kawałek dalej. Na szczęście jedzenie wciąż tam stało. Wzięłam je, zaniosłam pod właściwe drzwi, zapukałam i dla pewności zrobiłam nowe zdjęcie. Chciałam jeszcze napisać w aplikacji, ale było już za późno. Słyszałam, jak ktoś otwiera drzwi – więc najpewniej klient odebrał zamówienie.

Mam nadzieję, że wszystko było okej i że nie był zły.
Ta sytuacja tylko mnie utwierdziła, że warto słuchać intuicji i zawsze się upewniać, nawet jeśli wydaje się, że „na pewno jest dobrze”.

Dobry powrót na trasę. Taki, jakiego potrzebowałam 🚴‍♀️💛

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *