Więcej czekania niż jeżdżenia

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 7 godzin
💵 91,38 zł (10 zł napiwku)
💰 13 zł na godzinę
🛒 8 dostaw / 60 km
🍔 Glovo / Wolt
Mmm… godzinówka taka piękna.
Dziś aż 7 godzin na rowerze – co zdarza mi się naprawdę rzadko, więc chyba mogę to uznać za mały rekordzik. Niestety, nie przełożyło się to na tempo pracy.
Ogólnie była posucha. Od 10:00 wpadło tylko jedno zamówienie na Wolcie, a potem przez długi czas kompletna cisza. Więcej było czekania niż jeżdżenia. W jednym z barów spędziłam nawet około 40 minut, czekając, aż w końcu ugotują zamówienie.
Wpadłam na chwilę do domu – zjeść coś, ogarnąć się, złapać oddech i ruszyłam znowu. Dopiero po południu Glovo zaczęło ratować sytuację, głównie zamówieniami z Biedronki. Niestety były to te „konkretne” – ciężkie zakupy.
Raz miałam plecak tak obładowany, że aż sama się zdziwiłam, bo nie wiedziałam, że on w ogóle potrafi się tak rozciągnąć 😅
Na deser jeszcze zaczęły siadać hamulce, więc wygląda na to, że cała dniówka pójdzie na serwis. Klasyka.
Długi dzień, dużo stania, trochę dźwigania i sprzęt przypominający, że też ma swoje granice.
