Zamknięta na osiedlu

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
4 godz. 20 min.
💵 109,97 zł (11 zł napiwków)
💰 25 zł na godzinę
🛒 8 dostaw / 50 km
🍔 Uber / Glovo

Ostatnie upały odpuściłam, bo 35 stopni to jednak za gorąco na cokolwiek, a już na pewno na jazdę z plecakiem. Dziś było troszkę przyjemniej – podczas jazdy pojawiał się fajny wiaterek, który naprawdę robił różnicę.

W trakcie dnia trafiła się nawet burza z deszczem, ale na szczęście szybko przeszła i nie zdążyła namieszać za bardzo. Jedno zamówienie pozycjonujące do Biedronki zostało anulowane i w ramach rekompensaty dali 5 zł, więc zawsze coś.

Zaliczyłam też małą „przygodę logistyczną” – zamknęli mnie na osiedlu bez przycisku do wyjścia, więc posiedziałam tam chwilę, czekając aż ktoś się pojawi. Taki urok niektórych miejsc.

Na plus zdecydowanie napiwki – od trzech osób, łącznie 11 zł, co miło podkręciło humor. Wolt kolejny dzień nic nie dawał, a szkoda, bo liczyłam, że się odezwie.

Zamówień ogólnie było mało, brakowało ciągłości i spokojnie mogło być lepiej. Mimo wszystko cieszę się, że udało się wyjść i pojeździć. Czasem nawet taki dzień – bez szału, ale na świeżym powietrzu – jest lepszy niż siedzenie w domu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *