Zamówienia wróciły! Słoneczny dzień na rowerze

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
⌚ 4 godziny
💵 122,15 zł (0,50 gr. napiwku)
💰 30 zł na godzinę
🛒 10 dostaw / 55 km
🍔 Wolt / Uber
Kolejny piękny, słoneczny dzień i co najważniejsze: sucho. Dzięki temu rower czysty i nie trzeba go myć po pracy. W końcu pojawiły się też zamówienia, zdecydowanie więcej niż w ostatnich dniach. Niektóre były całkiem długie, więc musiałam się trochę napedałować.
Godzinówka może nie jest zawrotna, ale przy takiej pogodzie naprawdę przyjemnie się jeździ, więc dobre i to. Jedno z dłuższych zamówień to Uber – prawie 7 km za 19 zł. Kurs na Oporów do Chleboteki i potem powrót na moje rejony. Później Wolt – 4,5 km za 14 zł. Następnie Auchan i dość ciężkie zakupy do przewiezienia.
Potem trafiła się dostawa pod blok koleżanki. Akurat spotkałam ją, kiedy wracała ze spaceru z dzieckiem w wózku, więc chwilę pogadałyśmy. Trochę rozśmieszałam malucha i ruszyłam dalej czekać na kolejne zamówienia.
Wolt później zaproponował daleki kurs – 7,5 km za około 20 zł. Pojechałam ścieżką przy rzece, więc przy okazji można było podziwiać widoki. Co prawda trochę mnie wytrzęsło na dziurach, ale przynajmniej trasa była przyjemna. Odebrałam zamówienie i wróciłam z powrotem na swoje rejony.
Na koniec Uber dał kurs praktycznie pod sam mój dom, więc uznałam, że to dobry moment, żeby zakończyć dzień. Słońce już zaszło, zrobiło się bardziej wietrznie i trochę chłodno. A w domu przecież obiad sam się nie zrobi i naczynia też się same nie pozmywają. Na szczęście zdążyłam jeszcze wyjść z kotem na spacer. 😄
Kokosy to może nie są, ale i tak jestem zadowolona z dzisiejszego dnia.


