Zlot starych aut

🌇 Wrocław
🚲 E-bike
2.5 godziny
💵 66,42 zł (0 zł napiwków)
💰 26 zł na godzinę
🛒 6 dostaw / 30 km
🍔 Wolt / Uber

Noo… jeśli tak dalej pójdzie, zarabiając 50-70 zł dziennie, to nawet na opłaty u partnera flotowego nie uzbieram 😅
Dziś było odrobinę lepiej niż wczoraj, pojeździłam trochę dłużej, ale zamówień nadal jak na lekarstwo. Ciężko się to wszystko kręci.

Zrobiło się zimno – serio, momentami komin i czapka już by się przydały, bo wiatr tak wieje po głowie, że aż nieprzyjemnie. Jesień wjeżdża bez pytania.

Wyjechałam i od razu rzucił mi się w oczy potężny korek. Auta stały, ruszyć się nie dało, jeden trąbił na drugiego, pełen chaos. Okazało się, że ruch wstrzymała policja, a po chwili zaczęły przejeżdżać same ciekawe auta.

Patrzę – zlot starych samochodów! Szybko odpalam kamerkę i nagrywam. Wyszło mi ponad 2 minuty filmu, cały peleton klasyków. Klimat mega fajny. Nawet jedna kobieta pomachała mi z auta, jak stałam z rowerem i plecakiem Ubera – bardzo miły moment w środku średniego dnia.

Zamówienia… no cóż. Uber zaproponował 5 km za 11 zł – odrzuciłam bez wahania, bo bez jaj, nie będę się tak wozić. Na koniec już nic nie wpadało, a nie chciało mi się dłużej stać i marznąć, więc wróciłam do domu.

Po tak krótkiej jeździe, niestety, znowu natarłam sobie 4 litery. Coraz bardziej podejrzewam, że to szwy w spodniach, bo są dokładnie w miejscach natarć. Wkurza mnie to, bo człowiek się stara, kombinuje z siodełkiem, gaciami, a tu znowu problem.

Po powrocie do domu od razu siadłam do internetu i zaczęłam szukać nowych spodni rowerowych – takich lepszych, wodoodpornych, porządnych. Tanie nie są, ale mam już dość męczenia się. Pewnie zwykłe dresy też by dały radę, ale chcę jakoś wyglądać i nie przemakać przy pierwszym deszczu.

Zamówiłam kilka par, będę mierzyć, testować i wybiorę najlepsze.
Jedno wiem na pewno – nie chcę się więcej męczyć z natarciami, bo to zabija całą przyjemność z jazdy 🚴‍♀️😮‍💨

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *